Ankieta oceny realizacji zamówienia

Dzisiejszy tytuł wpisu nie jest przypadkowy. Jest to dokładnie tytuł wiadomości e-mail jaką otrzymałem od sklepu internetowego następnego dnia po odebraniu zamówienia w wybranym punkcie. Czasami uruchamiam te ankiety a czasami usuwam takie wiadomości. Tym razem postanowiłem, że przyjrzę się bliżej takiej ankiecie.

Proces realizacji zamówienia rozpoczął się „tradycyjnie” w serwisie internetowym – po przejrzeniu oferty, wybrałem produkty, które chciałem zamówić. Następnie określiłem sposób dostawcy i wskazałem punkt odbioru. Po otrzymaniu wiadomości SMS udałem się po odbiór zamówienia. Proces ten jest przedstawiony na poniższym diagramie. Na diagramie znalazł się również krok: Oceń proces, ponieważ przeważnie występuje on w procesie realizacji zamówienia inicjowanego w sklepie internetowym.

ocena_procesu450px

Wykonując krok Oceń proces musiałem skorzystać z ankiety wskazanej poprzez link w otrzymanej wiadomości. Link kierował do dedykowanego serwisu. W ankiecie były pytania wskazane poniżej. Dla potrzeby wpisu trochę je uogólniłem, aby nie wskazywały wprost jaki sklep internetowy dokładnie wysyła taką ankietę. Jest to zestaw pytań, które potencjalnie pasują do różnych sklepów.

Pytania są następujące:

 

Oznaczenie Pytanie Oceniany krok
A1 Pytanie o szerokość oferty Przejrzyj ofertę, Wybierz produkty
A2 Pytanie o podział oferty na kategorie Przejrzyj ofertę
A3 Pytanie o wyszukiwarkę Przejrzyj ofertę
A4 Pytanie o ceny Przejrzyj ofertę, Wybierz produkty
B1 Pytanie o formy dostawy Złóż zamówienie
B2 Pytanie o formy płatności Złóż zamówienie
C Pytania o lokalizację punktu odbioru Odbierz zamówienie
D Pytania o obsługę w punkcie odbioru Odbierz zamówienie
E Pytanie o zadowolenie z obsługi w punkcie odbioru Odbierz zamówienie
F Pytanie o problemy w trakcie realizacji lub odbioru Odbierz zamówienie
G Pytanie o polecenie sklepu innym cały proces

Pytania na diagramie zostały przyporządkowane do poszczególnych części procesu, zgodnie z powyższą tabelką. Patrząc na pytania w ramach poszczególnych grup można spróbować zinterpretować wyniki:

  • jeżeli spadają oceny w zakresie pytań z grupy A, może to sugerować, że w ofercie brakuje części poszukiwanych produktów przez Klientów i zamawiają te, które znaleźli lub też ceny produktów Klienci są w stanie zaakceptować ale mogłyby być niższe. Jeżeli oceny rosną lub utrzymują się na wysokim poziomie, oznaczać to może, że oferta spełnia oczekiwania Klientów lub jeżeli ktoś już złożył zamówienie, to ocenia w taki sam sposób sklep, nie wnikając w szczegóły. Kwestię dostosowania produktów i ich cech do oczekiwań Klientów opisywałem we wpisie „Promocyjny proces
  • jeżeli spadają oceny w zakresie pytań z grupy B, to oznacza, że Klienci sobie radzą ale oczekują jednak określonych zmian w procesie zamówienia, np. nowej formy dostawy, formy płatności lub inne sklepy stosują rozwiązania, które bardziej odpowiadają Klientom. Jeżeli oceny rosną lub utrzymują się na tym samym wysokim poziomie, oznacza to, że serwis działa zgodnie z oczekiwaniami bądź też korzystają z niego te same grupy Klientów. Dostępność usług analizowałem kiedyś we wpisie „Punkty przełamania dla usługi”.
  • oceny z pytań z grupy C są uzależnione od tego jak gęsta jest sieć punktów odbioru oraz od odległości punktu odbioru od miejsca przebywania, pracy czy zamieszkania Klienta. Zakładając, że Klient wybiera dostawę do danego punktu odbioru świadomie, negatywne oceny mogą świadczyć, że tych punktów jest za mało. Inna sprawa, że niektóre sklepy dostarczają tylko do punktów odbioru i wtedy Klient nie ma wyjścia, jeżeli korzysta z danego sklepu i może to wtedy wpłynąć na oceny. Może też być jeden punkt odbioru w danym mieście.
  • oceny pytań z grup D-E są silnie uzależnione od interakcji międzyludzkich, od czasu i okoliczności, kolejek w punkcie odbioru, doświadczenia osób w nim pracujących, oczekiwań Klientów, rodzaju i jakości produktów, infrastruktury oraz problemów niezależnych od punktu odbioru (np. przerwy w działaniu kart czy brak prądu). O ryzykach, które powodują, że zakupy się nie udają pisałem w innym wpisie.
  • oceny z ostatnich grup F-G, to ocena całego procesu zamówienia i jego odbioru. Im lepsze oceny tym większa szansa, że obecny Klient może przyciągnąć kolejnych Klientów do danego sklepu. Przeważnie są to pytania o chęć polecenia sklepu innym lub powrotu do sklepu kolejny raz. W tej części są także pytania o problemy oraz sugestie Klienta odnośnie procesu. Dzięki odpowiedziom w tej sekcji możemy się dowiedzieć co konkretnie można poprawić. Ocena jakości procesu czy usługi wymaga zbudowania wskaźników.
  • co ciekawe żadne z pytań nie dotyka wprost kwestii związanej z czasem realizacji zamówienia, dlatego też element oczekiwania na możliwość odbioru zamówienia nie został przypisany do żadnej z grup, a został uwzględniony jako elementy oceny całości procesu. Na czas procesu można spojrzeć w różny sposób.

Odpowiednio skonstruowana ankieta i jej analiza pozwalają odpowiedzieć na pytania, które już kiedyś analizowałem we wpisie „Dlaczego taki proces?” oraz „A gdzie wartość dodana procesu?” oraz we wpisach powiązanych. Zakładając, że wypełnione ankiety zawierają „prawdziwe” dane i to, że Klienci chcą nam coś przekazać, abyśmy poprawili proces oraz podejmują taki wysiłek w większości przypadków, gdy mają uwagi, to wnioski takiej ankiety mogą być przydatne podczas poprawy procesu oraz dostosowania go do oczekiwań Klientów.

Myślę, że warto wypełniać jednak takie ankiety po zrealizowanym zamówieniu a także wtedy, gdy takie zamówienie nie dochodzi do skutku (jeżeli jest taka możliwość). Korzyścią jest to, że w przyszłości będziemy mogli potencjalnie skorzystać z lepszego procesu lub też ułatwimy innym korzystanie ze sklepu. Warto też wskazywać konkretne słabości lub braki.

Ocena zamówienia – moment i konstrukcja

Udało się! Dotarło bez części zamówionych produktów, ale wreszcie odebrałem zamówienie, o którym pisałem w poprzednim wpisie. Przyszło w całości, nieuszkodzone, bezpiecznie zapakowane. Choć spodziewałem go się trochę wcześniej. Patrząc na zrealizowany proces mogę dla niego wskazać następujące komentarze:

  1. (+) sklep posiadał produkty, których szukałem,
  2. (+) ceny produktów były akceptowalne,
  3. (+) dostępne sposoby płatności i dostawy pozwoliły wybrać to, co mi pasuje,
  4. (+) nie odwołali/nie wstrzymali zamówienia w przypadku problemów,
  5. (+) produkty przyszły w całości,
  6. (-) zamówienie przyszło z opóźnieniem,
  7. (-) informacje o dostępności produktów nie są do końca prawdziwe, przez co nie dostałem kompletu zamówienia.

Podsumowując:  jestem zadowolony z realizacji tego zamówienia – biorąc pod uwagę liczbę (+) i (-). Co ciekawe sklep ma specyficzny sposób zachęcania do wypełnienia ankiety o zrealizowanym zamówieniu. Pierwszy raz dostałem prośbę, jeszcze przed wysyłką zamówienia – zachęcała do tego wiadomość: „Wystaw opinię o naszym sklepie w zamian za…..” – sprawdziłem, że przyszła po statusie „gotowy do wysłania”. Dzień po odebraniu przesyłki przyszła kolejna wiadomość: „Twoja opinia jest dla nas ważna”, która także odwoływała się w treści do możliwości nagrodzenia za wydanie opinii.

Na poniższym diagramie stanów w UML (ang. state diagram) umiejscowiłem tę prośbę o ocenę (stan „Brak oceny”) w całym procesie zamówienia, patrząc z perspektywy statusów, które otrzymałem w postaci wiadomości e-mail lub określiłem sobie samodzielnie (oznaczone na szaro).

nieocenione2_360px

Po otrzymaniu pierwszej wiadomości, zadałem pytanie: co tak szybko? Przecież zamówienie nawet do mnie nie zostało wysłane. Po drugiej wiadomości, zacząłem zastanawiać się czy chcę wypełniać tę ankietę i w jaki sposób ten fakt wpłynie na moją ocenę, uwzględniając również to, co opisałem w poprzednim wpisie. Ostatecznie uruchomiłem proces oceny, chcąc sprawdzić, czy będzie okazja do wypowiedzenia się w tej kwestii. Wyglądało to następująco:

  • Pytania dotyczyły zakupionego produktu – czyli pytania dotyczące komentarzy (1) i (5) powyżej.
  • Pytania dotyczyły procesu w samym sklepie – dla (2), (3) i (7) powyżej.
  • Pytania dotyczyły czasu dostawy – dla (4), (6) i (7),
  • Prośba o dodatkowe komentarze – tutaj mógłbym wskazać te elementy, o które nie było pytania bezpośrednio. Mógłbym pochwalić za pewną elastyczność związaną z brakiem produktów równocześnie wskazując, że można byłoby to poprawić. Mógłbym wskazać zastrzeżenia co do ankiety itd.

Zabrakło mi w czasie czy nawet przed wypełnieniem ankiety informacji, czy ankieta jest anonimowa, czy zostanie opublikowana na stronie czy tylko przesłana. Dopiero na ostatnim kroku, jest informacja o akceptacji regulaminu, który odpowiada na te pytania. Wydaje się, że taką informację w skrócie można byłoby zawrzeć na 1 ekranie lub w innej formie.  Można też powiedzieć, że wystarczyłaby wysyłka ankiety w tym drugim kroku, na przykład 2 dni po nadaniu przesyłki, zakładając standardowy czas realizacji dostawy dla wybranej formy dostawy.  Plusem jest to, że ankieta jest prostsza od tej, którą kiedyś opisywałem. Ma też element niestandardowy jakim jest możliwość zamieszczenia zdjęcia lub dodatkowe informacji związanej z zamówionym produktem (np. zachęcają do pokazania jak go odbiorca wykorzystuje).

Umiejscowienie prośby o ocenę dla zamówień , które ostatnio składałem, było różne. Konstrukcja ankiety również.   Przeważnie przychodziły w momencie powiadomienia o wysłaniu zamówienia. W jednym przypadku przyszła informacja z pewnym opóźnieniem. Ten czas opóźnienia dla ankiety jest dość istotny – z jednej strony wpływa na to ile pamiętamy z realizowanego procesu, a z drugiej może wpłynąć na samą chęć wypełnienia ankiety. Zależy to od tego jak sprawnie przeszło zamówienie, jakie spowodowało reakcje, a także od podejścia odbiorcy – jedni nie wystawiają ocen wcale a inni to robią zawsze i wszędzie. Reszta z odbiorców jest gdzieś pośrodku i pewnie na pytanie o to, czy wystawią ocenę, odpowiedzą krótko „to zależy”.  Podobnie jest z konstrukcją ankiety – długa i szczegółowa może zniechęcić do jej wystawienia. Prosta i krótka może zachęcić do jej częstego wypełnienia.

Informacja zwrotna w duchu PDCA

Początek roku czy też koniec roku to często czas podsumowań tego, co się wydarzyło przez dany rok, co się udało, a czego się nie udało zrobić, największych osiągnięć czy porażek. To także czas postanowień, planów na kolejny rok. To także okazja aby spytać o informację zwrotną dotyczącą realizowanych działań. Można to zrobić przygotowując ankietę, która zostanie skierowana do odbiorców/czytelników/klientów itp. Dzisiejszy wpis to krótkie przedstawienie kroków, które są związane z przygotowaniem takiej ankiety.

pdca_400px

Pierwszy krok: Zaplanowanie akcji.
W trakcie tego kroku trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego o to pytamy, co chcemy dalej zrobić z zebranymi odpowiedziami – poprawić sposób postępowania, rozszerzyć działania czy może lepiej spełniać oczekiwania. Od tego, na czym nam zależy, będzie uzależniona konstrukcja ankiety i sposób jej dostarczenia do odbiorców.

Pomocnicze pytania są następujące:
– o co chcemy zapytać?
– czy chcemy spytać o konkretne elementy (pytania zamknięte) czy damy możliwość wskazania dodatkowych elementów (pytania otwarte)?
– kto powinien być odbiorcą?
– ilu jest potencjalnych odbiorców ankiety?
– ile dać czasu na udzielenie odpowiedzi a może nie wskazywać czasu?
– w jaki sposób dostarczyć ankietę do odbiorców?
– jak długa ma być ankieta?
– ile czasu potencjalnie odbiorcy będą chcieli poświęcić na udzielenie odpowiedzi?

Drugi krok: Przygotowanie ankiety
W ramach tego kroku definiujemy konkretne pytania, wprowadzamy je do wybranego narzędzia i rozsyłamy do odbiorców. W tym kroku bierzemy też pod uwagę ograniczenia i możliwości dostępnych narzędzi – liczba możliwych odpowiedzi, rodzaje pytań, zabezpieczenie przed podwójnymi odpowiedziami, możliwości personalizacji, opcje eksportu danych sumarycznych oraz detalicznych, dostępne automatyczne podsumowania itd. W ramach przygotowania tego wpisu, opracowałem taką ankietę dotyczącą tego bloga (znajdującą się pod linkiem: https://www.surveymonkey.com/r/LVC5B59) , o której wypełnienie Was proszę. Ankieta wymaga kilka minut czasu i jest anonimowa. Dzięki niej będę mógł tworzyć ciekawsze wpisy i rozwinąć bloga w oczekiwanym przez czytelników kierunku.  Wybrałem sposób dostarczenia poprzez publikację jej we wpisie. Z jednej strony trafi ona do osób, które subskrybowały informacje z mojego bloga a także do tych, którzy trafią w inny sposób na mojego bloga. Umieściłem do ankiety także w bocznym panelu. Gdyby były jakieś problemy związane lub uwagi do ankiety można je umieścić w komentarzu lub napisać do mnie maila na adres wskazany na prawym panelu.

Trzeci krok: Weryfikacja odpowiedzi
W tym kroku analizujemy otrzymane odpowiedzi o odbiorców. Określamy czy wynikają z nich określone akcje. Próbujemy ustalić, które z nich są najważniejsze i którymi powinniśmy się zająć w pierwszej kolejności. Zrobię to po jakimś czasie na bazie otrzymanych od Was odpowiedzi.

Czwarty krok: Wprowadzenie zmian
W ostatnim kroku przystępujemy do realizacji działań usprawniających wynikających z ankiety. Poprawiamy nasze działania lub dodajemy nowe elementy. Po jakimś czasie możemy ponownie wysłać ankietę i na tej podstawie ocenić czy nasze działania przyniosły zamierzony efekty. Następnie działanie można powtórzyć. Takie powtarzalne działanie to tzw. Cykl Deminga. Składają się na niego kroki: Plan, Do, Check, Act. Jest to cykl, który ilustruje zasadę ciągłego ulepszania działań zespołu, organizacji, społeczności itp. W powyższym przykładzie przejście przez poszczególne kroki ma na celu poprawę działania, czyli poprawę jakości bloga. Zbierając informację zwrotną i wprowadzając pewny zestaw działań, po uprzednim ich zaplanowaniu, zmieniamy wcześniejsze mechanizmy. Następnie znów je oceniamy i zmieniamy ponownie aż do postaci, która będzie zbliżona do oczekiwanej postaci.

Zachęcam do wypełnienia ankiety: https://www.surveymonkey.com/r/LVC5B59

Oczekiwane statystyki czasu realizacji

Pozostając w wątku zakupów internetowych, dziś ponownie nawiąże do wiadomości e-mail, którą otrzymałem. W tym samym tygodniu, co ankietę, otrzymałem maila od innego sklepu, w którym zwykle robię takie zakupy, ale ostatnio czas realizacji zamówienia nie był dla mnie akceptowalny. Nastąpiło wydłużenie czasu od złożenia zamówienia do nadania przesyłki przez sklep. Wcześniej były to 1-2 dni, a ostatnio nawet tydzień. Po otrzymaniu tej wiadomości, dałem im szansę, bo w ofercie mają kilka produktów, których nie ma ten drugi sklep (czyli szerokość oferty  bardziej mi odpowiada). A może nie miałem wyjścia?

Treść wiadomości zawierała sformułowania typu „Zdajemy sobie sprawę, że nasz serwis w tym okresie mógł zawieść Twoje oczekiwania […] mamy nadzieję, że te chwilowe problemy nie wpłyną na dotychczasowe zaufanie.[…] Przywróciliśmy standard realizacji zamówień – wysyłamy przesyłki w ciągu 1-2 dni roboczych od złożenia zamówienia. […]”. Na koniec było odesłanie do serwisu ze wskazanymi czasami realizacji.

czas_realizacji450px_v3

Na diagramie, który zamieściłem kiedyś we wpisie z przykładami czasu realizacji (powyżej), zaznaczyłem miejsce, które sklep pewnie monitorował i zauważył, że nastąpiło jego znaczne wydłużenie. Taka obserwacja jest prosta do monitorowania – wystarczy badać czas między zapisem/złożeniem zamówienia (czas zapisu/złożenia – Z) a czasem odnotowania nadania przesyłki (czas nadania – N). Obydwie informacje przychodzą w wiadomości e-mail w postaci statusów, więc muszą być także odnotowane w systemie.

Sklep może prowadzić dzienny monitoring czasu realizacji zamówienia (N-Z) w zakresie maksymalnej wartości, minimalnej, mediany, dominanty czy średniej (pojęcia wyjaśnione poniżej). W zależności od rozkładu tych wartości, może podejmować odpowiednie decyzje lub zaplanować właściwe kroki. Jeżeli wartości wykraczające poza 1-2 dni są sporadyczne pewnie nie wymagają pilnych akcji.

Gdyby zobrazować na wykresie częstość występowania poszczególnych czasów realizacji dobrze byłoby, gdyby wykres był prawostronnie skośny (co zostało zaprezentowane na diagramie). Oznacza to, że większość wartości jest na początku przedziału 1-2 dni, a mniej powyżej 2 dni.

Rozkład prawostronnie skośny to taki rozkład, w którym zachodzi nierówność dominanta < mediana < średnia, czyli

  • [średnia:] średni czas realizacji zamówienia jest wyższy niż
  • [mediana:] czas realizacji zamówienia, który dzieli wszystkie pomiary czasu na 2 równe części co do występowania, a ten jest większy od
  • [dominanta:] czasu, który występuje najczęściej w rozkładzie czasów realizacji.

 

Statusy cząstkowe czy o kluczowych etapach?

Ostatnio zamawiając wybrany produkt przez internet, proces zaówienia wyglądał jak zwykle, czyli wybór produktu, określenie parametrów dostawy oraz płatności, a na koniec płatność za pomocą wybranej usługi. Po chwili na skrzynce znalazłem informację z potwierdzeniem zamówienia. Wybrałem dostawę za pomocą firmy kurierskiej, więc wystarczyło czekać na dostawę w szacowanym terminie –  kilka dni.

Następnego dnia dostaję maila od firmy kurierskiej z informacją: “czekamy na przygotowanie przesyłki”. Po kilku godzinach – “odebraliśmy przesyłkę, powiadomimy o czasie dostawy kolejnym mailem”. Następnego dnia – “planowane dostarczenie w podanej lokalizacji i przedziale czasowym”. Otrzymałem także informację o tym, że mogę zmienić szczegóły dostawy – lokalizację i przedział czasowy. Na koniec, gdy kurier dostarczył mi przesyłkę i potwierdziłem podpisem odbiór, dostałem maila, że “przesyłka dostarczona”. Poszczególne statusy oraz powiązane kroki procesu zostały przedstawione na poniższym diagramie.

statusyczastkowe450px

Można powiedzieć, że zamiast „zwykłych” statusów o etapach (złożone, wysłane, w trakcie oraz dostarczone) z procesu przekazywane były Klientowi statusy cząstkowe. Te cząstkowe statusy były okazją dla firmy do udostępnienia dodatkowej możliwości elektronicznej zmiany szczegółów dostawy. Podobnie można było dokładnie zauważyć moment zmiany podmiotu odpowiedzialnego za realiazcję procesu – między przygotowaną przesyłką (strona zamawiającego na diagramie) a odebraną przesyłką (strona dostarczającego na diagramie). W takich procesach często na koniec występuje ankieta, pozwalająca na ocenę procesu.

Szczerze mówiąc zacząłem się zastanawiać, z jaką szczegółowością chciałbym być informowany o przebiegu realizacji procesu – mógłbym otrzymać numer przesyłki smsem, z możliwością jej śledzenia. Mając na uwadze, że czas realizacji był 1-2 dni, tak częste statusy wydawały się nadmiarowe, ponieważ gdybym sprawdził pocztę dopiero po kilku dniach zobaczyłbym 3-5 wiadomości dotyczącej przesyłki. Jeżeli okres realizacji byłby dłuższy, np. od momentu złożenia zamówienia do przygotowania przesyłki był okres kilku dni lub tygodni, to pewnie oceniłbym to inaczej. Korzyścią z rozwiązania było to, że dokładnie wiedziałem, gdzie jest przesyłka i mogłem się przygotować na jej odbiór od kuriera.

Gdy brak scenariusza

Kilkakrotnie na swoim blogu poruszałem temat wyjątków:

Ostatnio odebrany telefon, szczegóły poniżej, wskazał mi jeszcze jeden przypadek, gdy w ramach realizowanego procesu, następuje jego zakończenie w wyniku napotkanego wyjątku.

Zadzwoniła do mnie jedna z sieci marketów z ankietą. Z ich perpsektywy proces wyglądał tak: przywitanie, poinformowanie o ankiecie, spytanie o udział w ankiecie, ankieta, podziękowanie. Jednakże po przywitaniu, pojawił się problem, osoba dzwoniła w imieniu podmiotu, z którym nie wiążą mnie żadne relacje. Spytałem więc do kogo jest skierowana ankieta – w odpowiedzi usłyszałem, że do klientów sieci i dotyczy określonej marki produktów sprzedawanej w sieci. Poinformowałem więc, że nie jestem klientem tej sieci i nie podawałem jej nigdy swoich danych, następnie spytałem, skąd mają mój numer telefonu. Nastąpiło: “eeee”, potem cisza, dziękuję i do widzenia.

wyjatki450

Myślę, że moje pytanie, było właśnie takim wyjątkiem (ang. error) w procesie, na który scenariusz rozmowy, przeprowadzonego działania nie był przygotowany. To zdarzenie spowodowało bezpośrednie zakończenie procesu, bez dodatkowej reakcji. Może poszła informacja zwrotna do procesu nadrzędnego, ale sam proces się zakończył, bez rozwiązania. Na powyższym diagramie zostało zastosowane takie zdarzenie (ang. error end event).